Rada Ministrów przyjęła uchwałę o utworzeniu stałej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce
・ 2 min czytania
Na wtorkowym posiedzeniu rządu przyjęto uchwałę w sprawie dążenia do utworzenia stałej bazy Sił Zbrojnych USA w Polsce. Według jej zapisów szef Ministerstwa Obrony Narodowej będzie upoważniony do przygotowania propozycji oraz konsultacji ze stroną amerykańską.
Dokument przyjęty przez Radę Ministrów został zaproponowany przez Władysława Kosiniaka-Kamysza. Premier Donald Tusk wskazał, że polski rząd nie może czekać na dotrzymanie zapewnień o „kolejnych żołnierzach amerykańskich w Polsce”, ale musi należycie przygotować się na ich stacjonowanie.
Jak wynika z wpisu zamieszczonego na portalu X, na mocy uchwały szef MON, w porozumieniu z odpowiednimi ministrami, otrzymał uprawnienia do prowadzenia negocjacji z USA w tej sprawie oraz przygotowania propozycji rządu RP również w zakresie wyboru lokalizacji oraz kosztów związanych z zapewnieniem potrzebnej infrastruktury.
Przyjęcie uchwały argumentowano złożonością organizacyjną przedsięwzięcia oraz m.in. potrzebą współpracy z niektórymi ministrami, samorządowcami i przedsiębiorcami.
Jak doprecyzował Tusk:
„Chodzi o stworzenie warunków logistycznych, finansowych, organizacyjnych, mieszkaniowych. To jest wbrew pozorom bardzo poważne przedsięwzięcie organizacyjne i finansowe.”
Część żołnierzy może przybyć do Polski ze swoimi rodzinami. Niewykluczone jest więc utworzenie dla nich „miasteczek" z odpowiednią infrastrukturą.
Zdaniem ministra infrastruktury amerykanie jasno określili swoje wymagania, a standard nazwał „wysokim”, co w jego ocenie nie jest problemem ani zaskoczeniem.
Red. Jakub Rożnowski
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.