Żołnierz, który strzelał na granicy z Białorusią, został uniewinniony
・ 1 min czytania
W środę, 27 maja, Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie uniewinnił Karola S. oskarżonego o przekroczenie uprawnień i narażenie osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawa dotyczy żołnierza, który w marcu 2024 roku oddać miał 12 strzałów ostrzegawczych przy granicy z Białorusią. 25-latek nie przyznawał się do winy. Aktualnie wyrok jest nieprawomocny.
Jak wskazał sędzia Radosław Hunek:
„W zachowaniu szeregowego sąd nie stwierdza żadnych znamion żadnego czynu zawartego w Kodeksie karnym.”
Wskazał również obronę nienaruszalności granic jako podstawowy obowiązek żołnierza, a także podkreślił, że agresja tamtejszych migrantów była wtedy częstym zjawiskiem.
Oskarżony służył wówczas w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej. W trakcie śledztwa, a później procesu sądowego nie przyznał się do zarzutów. Jak tłumaczył, przed oddaniem strzałów do zauważonych migrantów krzyknął "Wojsko Polskie, stój" oraz "Wojsko Polskie, stój, bo strzelam". W jego ocenie strzały wymierzone były w bezpiecznym kierunku, a ich charakter był alarmowy i ostrzegawczy.
Red. Jakub Rożnowski
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.