Fala upałów sięgających blisko 40 °C doprowadziła w ostatnich dniach do kryzysu na polskiej kolei. Odwołano dziesiątki połączeń, infrastruktura kolejowa - w tym sieć trakcyjna - uległa uszkodzeniom, a w niedzielę ewakuowano pasażerów dwóch pociągów.
W poniedziałek do godziny 11:00 z powodu upału zawieszono łącznie 130 kursów, z czego 21 należało do PKP Intercity. Przewoźnik tłumaczył te decyzje „trudnymi warunkami atmosferycznymi”, oferując pasażerom możliwość skorzystania z zastępczej komunikacji autobusowej lub wykorzystania biletu na trasie nieobjętej odwołaniem. Kolejne zmiany przedsiębiorstwo zapowiedziało na wtorek, 30 czerwca. Odwołanych zostanie wtedy przynajmniej sześć kursów, w tym połączenia z Krakowa, Gdyni i Wrocławia, przy czym niewykluczone są kolejne ograniczenia.
Z kolei w niedzielę, z powodu uszkodzenia sieci trakcyjnej na skutek zbyt wysokiej temperatury, w okolicach Modlina ewakuowano dwa pociągi. Składy opuściło łącznie 380 osób. Naprawy ukończono po południu i po godzinie 17:00 ruch na tym odcinku mógł już odbywać się płynnie.
W związku ze skalą utrudnień PKP Intercity ogłosiło przedłużenie do 2 lipca możliwości bezpłatnego zwrotu kosztów za bilety wykupione do 29 czerwca.
Red. Mateusz Karcewicz
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.