W sobotnim ataku w Berlinie zginęła Polka

・ 3 min czytania

Źródło: Annegret Hilse / Reuters / Forum
Źródło: Annegret Hilse / Reuters / Forum

Ofiarą śmiertelną sobotniego ataku w Berlinie okazała się Polka. Informację przekazał burmistrz miasta Kai Wegner, który wobec tego złożył kondolencje polskiemu chargé d’affaires w Niemczech, Janowi Tombińskiemu. Doniesienia potwierdził również rzecznik polskiego MSZ.

Chodzi o atak, który miał miejsce w sobotę w berlińskim parku Tiergarten niedaleko odbywającej się wtedy Parady Równości. 21-letni mężczyzna wjechał furgonetką w tłum ludzi, w wyniku czego 29 osób zostało rannych, a jedna osoba zginęła. Niemiecka policja zastrzeliła sprawcę podczas próby aresztowania.

Do sprawy, 27 lipca, odniósł się rzecznik MSZ Maciej Wewiór, publikując wpis na platformie X. Wyraził smutek związany z sytuacją oraz przekazał kondolencje bliskim i rodzinie ofiary:

„Wstrząśnięci i z głębokim smutkiem przyjęliśmy informację, że ofiarą tragicznego ataku w Berlinie była obywatelka Polski. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłej”.

Ponadto Wewiór wskazał, że konsul RP w Berlinie jest w kontakcie z niemieckimi władzami i zapewni on wsparcie konsularne rodzinie zmarłej.

Jeszcze tego samego dnia Prokuratura Krajowa poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie, traktując zdarzenie jako zamach terrorystyczny w wyniku którego dokonano zabójstwa obywatelki Polski, za co grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.



Red. Jakub Rożnowski

Czytaj inne artykuły w pełni

Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.