Śledztwo w sprawie pożaru stacji Starlinków prowadzone w kierunku sabotażu

・ 1 min czytania

Źródło: Pexels
Źródło: Pexels

Rzecznik Prokuratury Krajowej, prok. Przemysław Nowak, poinformował o wszczęciu śledztwa w sprawie pożaru Starlinków w Woli Krobowskiej. Dotyczy ono aktu sabotażu. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia było podpalenie.

Postępowanie w mazowieckim wydziale Prokuratury Krajowej wszczęto w sprawie:

„Działania [...] na rzecz obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej i dokonania aktu dywersji oraz przestępstwa o charakterze terrorystycznym poprzez spowodowanie pożaru na terenie naziemnej stacji bazowej łączności satelitarnej Starlink, co skutkowało spowodowaniem szkody w mieniu w wielkich rozmiarach”.

Śledczy podejrzewają, że sprawcy działali na polecenie rosyjskich służb specjalnych i wywiadu w celu zakłócenia ruchu oraz łączności internetowej. Dotychczas w sprawie nie przedstawiono nikomu zarzutów.

Pożar miał miejsce w czwartek. Wówczas na miejscu prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami ABW i CBŚP prowadzili niezbędne czynności, takie jak przesłuchania świadków oraz oględziny miejsca zdarzenia.

Red. Jakub Rożnowski

Czytaj inne artykuły w pełni

Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.