Prokuratura Krajowa złożyła w poniedziałek wniosek o ekstradycję ze Stanów Zjednoczonych i tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobry. Niezbędne dokumenty przekazano władzom USA drogą dyplomatyczną – za pośrednictwem ministra sprawiedliwości – do polskiej ambasady w Waszyngtonie. Jeszcze tego samego dnia wieczorem były minister sprawiedliwości opublikował w tej sprawie komunikat.
Wniosek ekstradycyjny uwzględnia postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie i obejmuje 19 z 26 zarzucanych Ziobrze czynów.
„Sąd odwoławczy uznał, że w odniesieniu do siedmiu czynów zgromadzone dowody nie wskazują na duże prawdopodobieństwo ich popełnienia, dlatego nie zostały one objęte wnioskiem ekstradycyjnym” – przekazała prokuratura.
Zarzuty te dotyczą niedopełnienia obowiązków w zakresie sprawowania nadzoru nad dysponowaniem środkami z Funduszu Sprawiedliwości. Dotyczy to podejmowania przez Marcina Romanowskiego decyzji o przyznawaniu dotacji celowych ze środków Funduszu, mimo że w tym okresie nie miał uprawnień dysponenta.
Jak poinformowano, prowadzone śledztwo w dalszym ciągu obejmuje wszystkie czyny opisane w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów. Jednak podejrzany nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za czyny nieobjęte wnioskiem ekstradycyjnym bez zgody właściwych władz USA.
W poniedziałek wieczorem do sprawy odniósł się Zbigniew Ziobro, publikując obszerny wpis w mediach społecznościowych. W jego ocenie decyzje Donalda Tuska i Waldemara Żurka oraz złożony wniosek mają wymiar polityczny i osobisty.
W ocenie byłego ministra sprawiedliwości działania w jego sprawie wykraczają poza demokratyczny spór polityczny. Stwierdził również, że „presja i bezprawne działania” dotykają także jego współpracowników i rodzinę oraz polskie środowiska opozycyjne. Jednocześnie podkreślił, że jest „gotów na rzetelną, uczciwą i bezstronną weryfikację zarówno zarzutów kierowanych wobec [niego], jak i całego politycznego kontekstu tego postępowania”, a amerykańskie instytucje, rozpatrując wniosek, zadbają o uczciwość i sprawiedliwość.
Red. Kinga Hucz
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.