Ponad 5 godzin dryfowali po oceanie pasażerowie rozbitego samolotu

・ 2 min czytania

Pasażerowie rozbitego prywatnego samolotu dryfowali na pontonie ratunkowym po wodach Atlantyku między wybrzeżem USA a Bahamami przez ponad pięć godzin. W wyniku awarii silników pilot samolotu Ian Nixon był zmuszony wylądować awaryjnie na oceanie z dziesięcioma pasażerami na pokładzie. Wszyscy rozbitkowie zostali bezpiecznie znalezieni i uratowani przez służby Sił Powietrznych USA.

Korzystasz z wersji darmowej aplikacji
Otrzymujesz dostęp do podstawowych funkcji oraz do 30% artykułów z najnowszego wydania. Przejdź na Premium i odblokuj wszystkie artykuły, LIVE, nielimitowane kolekcje oraz pełne archiwum wydań.
Pełna treść z kontem Premium

Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów!