Komunikat o pierwszym ozdrowieńcu przekazała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Pacjent, po uzyskaniu dwóch negatywnych wyników testów, został wypisany ze szpitala i wrócił do domu. Walka z wirusem trwa jednak nadal.
Jak wynika z oświadczenia, WHO spodziewa się kolejnych ozdrowień w najbliższym czasie. Nie zmienia to jednak faktu, że sytuacja w Demokratycznej Republice Konga wciąż jest trudna.
Do kraju udał się dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, aby osobiście przyjrzeć się rozwojowi epidemii. Podczas wizyty przekazał:
„Tak, społeczność międzynarodowa jest zaangażowana pod przewodnictwem rządu Demokratycznej Republiki Konga. Jednocześnie odpowiedzialność społeczna jest kluczowa. Dlatego jesteśmy tu, aby rozmawiać z lokalną społecznością, obserwować, jak przebiegają działania kryzysowe, a w razie pojawienia się trudności, pomagać”.
Szef organizacji apelował również o wsparcie finansowe dla Światowej Organizacji Zdrowia, podkreślając, że aktualnie może ona liczyć jedynie na jedną trzecią założonego budżetu. Ciągle trwają też prace nad stworzeniem szczepionki przeciwko rzadkiemu szczepowi wirusa Ebola, który występuje obecnie w Demokratycznej Republice Konga.
Red. Paweł Swadźba
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.