Według Onetu warszawski szpital przy ul. Banacha miał dzierżawić swoją chłodnię zewnętrznej firmie, nagabywać rodziny zmarłych na skorzystanie z usług konkretnego zakładu pogrzebowego i przechowywać ciała w prosektorium miesiącami, co doprowadzało do ich znacznego rozkładu. Do sprawy odniosła się zarówno sama lecznica, jak i resort zdrowia.
Korzystasz z wersji darmowej aplikacji
Otrzymujesz dostęp do podstawowych funkcji oraz do 30% artykułów z najnowszego wydania.
Przejdź na Premium i odblokuj wszystkie artykuły, LIVE, nielimitowane kolekcje oraz pełne archiwum wydań.
Pełna treść z kontem Premium
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów!