13 sierpnia w życie weszło nowe unijne rozporządzenie w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji. Według nowych przepisów osoba chcąca sprzedać lub przekazać używany samochód musi udowodnić, że nadaje się on do jazdy.
Dokument zawiera zapisy rozróżniające pojazdy używane i wycofane z eksploatacji, co ma utrudnić dalsze eksploatowanie maszyn, które nie spełniają norm czy wymogów.
Podczas przekazywania prawa własności do pojazdu dotychczasowy właściciel ma obowiązek udowodnić jego zdatność do jazdy. W Polsce wystarczy okazać w tym celu aktualne badanie techniczne.
W przypadku jego braku właściciele będą zobowiązani do przejścia kaskadowej oceny technicznej. Oznacza to, że jeżeli auto spełni choć jedno z wyszczególnionych kryteriów, zostanie ono uznane za wycofane z eksploatacji, a w konsekwencji – niemożliwe do sprzedania jako używane.
W takiej sytuacji rozporządzenie dopuszcza jednak zmianę statusu takiego pojazdu. Aby to zrobić, właściciel musi przeprowadzić niezbędne naprawy i uzyskać świadectwo zdatności do ruchu drogowego w ciągu maksymalnie pięciu lat.
Nowe przepisy wprowadzą również zmiany w kwestii projektowania i produkcji pojazdów. Od 2032 roku 15 proc. tworzyw sztucznych w nowych samochodach będzie musiało pochodzić z recyklingu, a od 2036 roku będzie to już 25 proc.
Red. Jakub Rożnowski
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.