Premier Donald Tusk skomentował aferę z pomocą dla powodzian. Zapowiedział, że „nie będzie litości” dla osób wykorzystujących publiczne stanowiska niezależnie od ich przynależności partyjnej. Ponadto Anna Konieczyńska została odwołana z pełnionej funkcji.
Przed posiedzeniem rządu Donald Tusk odniósł się do afery wynikłej z poniedziałkowych doniesień Wirtualnej Polski. Szef rządu zapowiedział ukaranie wszelkiego rodzaju nadużyć:
„Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy dla powodzian”.
Premier jednocześnie wyjaśnił, że próby nieuczciwego pozyskania środków pomocowych są powtarzającym się zjawiskiem:
„Myśmy zakładali z góry, że pojawią się tego typu problemy, biorąc pod uwagę skalę i tempo pomocy. To nie jest pierwsza powódź i nie pierwsza klęska żywiołowa, w czasie której musiałem nadzorować operację szybkiej pomocy”.
Dodatkowo Anna Konieczyńska – wokół której głównie toczy się afera – decyzją rady nadzorczej Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (KARR) została odwołana z funkcji wiceprezes zarządu organizacji. Informację o decyzji przekazał Polskiej Agencji Prasowej rzecznik marszałka województwa dolnośląskiego Michał Nowakowski.
Głównymi powodami odwołania jej z KARR miały być niedawne doniesienia o potencjalnych nieprawidłowościach, kwestie wizerunkowe oraz zarządzanie spółką. Nie powołano jeszcze następcy Konieczyńskiej, a zarząd Agencji jest obecnie jednoosobowy.
Red. Jakub Rożnowski
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.