Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o kolejnym incydencie z udziałem rosyjskiego samolotu nad Bałtykiem, do którego doszło w ostatnich tygodniach. Według informacji szefa MON, 31 lipca przed południem, 40 kilometrów na północ od Kołobrzegu, para dyżurna polskich F-16 przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Co istotne, nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Korzystasz z wersji darmowej aplikacji
Otrzymujesz dostęp do podstawowych funkcji oraz do 30% artykułów z najnowszego wydania.
Przejdź na Premium i odblokuj wszystkie artykuły, LIVE, nielimitowane kolekcje oraz pełne archiwum wydań.
Pełna treść z kontem Premium
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów!