Na Lubelszczyźnie, kilkadziesiąt kilometrów od granicy z Ukrainą, spadła rosyjska rakieta
・ 2 min czytania
30 lipca przed godz. 4:00, wykryto naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. W celu rozpoznania i przechwycenia niezidentyfikowanego wówczas obiektu, poderwano dyżurny myśliwiec F-16. Gdy rakieta zniknęła z radarów, w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. Następnie na miejsce skierowano służby, które w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia zabezpieczyły 10-metrowy krater. Jak podawały lokalne media, mieszkańcy słyszeli w tym rejonie silny wybuch.
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów!