Kosiniak-Kamysz: Nadanie wojsku ukraińskiemu imienia bohaterów UPA szkodzi relacjom polsko-ukraińskim i samej Ukrainie. Szef MON wydał oświadczenie
・ 3 min czytania
Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz skierował apel do władz Ukrainy o ponowne rozważenie decyzji o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia bohaterów UPA wskazując, że jest ona niekorzystna zarówno dla relacji polsko-ukraińskich, jak i samej Ukrainy. Nagranie wypowiedzi oraz list tej samej treści zostały przesłane do ukraińskich mediów.
W oświadczeniu podkreślono, że uhonorowanie Ukraińskiej Powstańczej Armii wzbudza w Polakach „głęboki ból, niepokój i sprzeciw”, szczególnie w obliczu wsparcia jakie Polska okazuje Ukrainie od początku inwazji ze strony Rosji. Kosiniak-Kamysz wyraził niezrozumienie decyzji, która upamiętnia zdarzania niebędące dziełem całego społeczeństwa ukraińskiego. Przypomniał, że bohaterami są ci, którzy podczas II wojny światowej Ukraińcy ratowali Polaków i sprzeciwiali się panującej wówczas przemocy.
Zdaniem wicepremiera współczesne jednostki ukraińskie nie potrzebują patronów, których historia rani pamięć o ofiarach rzezi wołyńskiej, ponieważ charakteryzują się odwagą i sami tworzą historię broniąc terytoriów kraju.
„Apeluję do władz Ukrainy o […] znalezienie takiej formy uhonorowania współczesnych ukraińskich żołnierzy, która nie będzie raniła pamięci polskich ofiar” – powiedział minister.
Jego zdaniem zmiana decyzji nie będzie upokarzająca, a będzie znakiem dojrzałości, odpowiedzialności i szacunku ze strony Kijowa wobec narodu polskiego.
„Polska pozostanie po stronie Ukrainy w walce z rosyjskim imperializmem. Ale prawdziwa przyjaźń wymaga prawdy. A prawda jest taka: dla Polaków państwowa gloryfikacja UPA jest nie do przyjęcia” – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Jednocześnie wicepremier zapewnił o dalszym wsparciu Ukrainy, której wolność jest niezbędna dla bezpieczeństwa Polski i całej Europy Środkowo-Wschodniej.
Dodał, że decyzja daje Rosji przyzwolenie na szerzenie propagandy, a przeciwnikom także na argumenty niszczące relacji Polski i Ukrainy.
Red. Kinga Hucz
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.