Komik zażartował ze śmierci Trumpa. Stacja ABC ma kłopoty

・ 3 min czytania

Ilustracja, Źródło: PAP
Ilustracja, Źródło: PAP

Donald Trump wraz z żoną wezwali stację telewizyjną ABC do zwolnienia komika Jimmy'ego Kimmela po komediowym monologu wygłoszonym w swoim programie. Zażartował on z ich rodziny, sugerując śmierć prezydenta. Emisja skeczu wydarzyła się na kilka dni przed atakiem w hotelu Hilton.

Korzystasz z wersji darmowej aplikacji
Otrzymujesz dostęp do podstawowych funkcji oraz do 30% artykułów z najnowszego wydania. Przejdź na Premium i odblokuj wszystkie artykuły, LIVE, nielimitowane kolekcje oraz pełne archiwum wydań.
Pełna treść z kontem Premium

Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów!