Kolejne informacje ws. wypadku polskiego autokaru na Węgrzech
・ 2 min czytania
Sąd Rejonowy w Miszkolcu na wniosek Prokuratury Rejonowej zadecydował o zastosowaniu wstępnie miesięcznego aresztu wobec kierowcy autokaru, który niedawno uległ wypadkowi na Węgrzech. Natomiast wojewoda Teresa Kubas-Hul przekazała informacje o poszkodowanych.
Węgierski rzecznik prasowy prokuratury regionu Borsod-Abauj-Zemplen, Tamas Barko, poinformował, że podejrzany nie złożył jeszcze wyjaśnień, jednak według zebranych dotychczas informacji przyczyną wypadku było zaśnięcie kierowcy. Miał on nie być „w stanie zapewniającym bezpieczne prowadzenie pojazdu”.
Z kolei wiceszef MSZ, Wojciech Zajączkowski przekazał ustalenia, że wszystkie ofiary śmiertelne zostały zidentyfikowane. Ponadto – jak stwierdził – przygotowywana jest grupa kilkunastu pacjentów, którzy opuszczą szpitale prawdopodobnie 19 sierpnia.
Natomiast wojewoda Teresa Kubas-Hul we wtorek po południu poinformowała, że ciała ofiar zostaną przetransportowane do kraju bezzwłocznie po uzyskaniu niezbędnych dokumentów. Dodała, że aktualnie w węgierskich szpitalach w związku z wypadkiem przebywa 18 osób, z których większość wkrótce wróci do Polski. Konkretna data ich powrotu oraz wykorzystany środek transportu zależeć będzie od decyzji lekarzy.
Dodatkowo wojewoda zapewniła, że pacjenci przebywający w węgierskich szpitalach oraz ich rodziny mają zapewnione wsparcie psychologiczne.
Kubas-Hul jednocześnie zaapelowała do bliskich osób, które podróżowały polskim autokarem rozbitym na Węgrzech o zachowanie ostrożności. Mogą oni paść ofiarą oszustów, którzy, podając fałszywe informacje o śmierci członków ich rodzin, proponują m.in. ubezpieczenia. Podkreśliła, że władze nie kontaktują się z rodzinami ofiar i poszkodowanych telefonicznie, a wszelkie informacje będą przekazywane osobiście.
Red. Jakub Rożnowski
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.