Kancelaria Prezydenta RP zaprzecza słowom Zełenskiego o próbach dialogu w sprawie jednostki „Bohaterów UPA”

・ 1 min czytania

Źródło: Adam Chelstowski / Forum
Źródło: Adam Chelstowski / Forum

Wołodymyr Zełenski oświadczył, że „natychmiast" po wypowiedzi Nawrockiego o zamiarze odebrania mu Orderu Orła Białego rozpoczął ze stroną polską „intensywne" rozmowy w celu załagodzenia sporu. Słowa te skomentowała Warszawa, nie zgadzając się z ukraińskim stanowiskiem, jednocześnie przekazując własne zdanie w tej sprawie.

Podczas wywiadu dla telewizji TSN Zełenski stwierdził, że ze strony Kijowa były podejmowane starania o załagodzenie sporu. Prezydent Ukrainy miał zaproponować spotkanie i konferencję Karolowi Nawrockiemu, jednak ten nie chciał zmienić swojego stanowiska, co ukraiński przywódca zinterpretował jako początek procesu wyborczego.

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, odnosząc się do tej wypowiedzi, ocenił, że strona ukraińska „nie była zainteresowana realną dyskusją z polskim prezydentem” i nie wykazywała „żadnej gotowości do zmiany”. Zdaniem polityka działania Kijowa stanowiły głównie grę na czas, zwlekanie i ciągłe zmiany decyzji.

Wskazał jednocześnie, że na początku czerwca miała odbyć się rozmowa telefoniczna Zełenskiego z Nawrockim, z której przedstawiciel Ukrainy się wycofał. Dodatkowo odłożono wizytę w Warszawie, proponując odległą datę w przyszłości.

Później, we wtorek 23 czerwca, główna doradczyni prezydenta Litwy ds. polityki zagranicznej Asta Skaisgiryte zaproponowała wystąpienie Litwy w roli mediatora celem zażegnania sporu. W jej ocenie oba kraje „dały się ponieść emocjom”.

Red. Jakub Rożnowski

Czytaj inne artykuły w pełni

Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.