Donald Tusk zapowiedział w piątek, że jeśli do wtorku nie otrzyma satysfakcjonujących propozycji zmian w ochronie zdrowia, to podejmie „odpowiednie decyzje, w tym personalne”. Premier podkreślił, że tzw. saloniki VIP w polskich szpitalach „muszą zniknąć”.
Podczas piątkowej konferencji prasowej szef rządu zaznaczył, że sprawa Szpitala Południowego jest w tej chwili przedmiotem postępowania prokuratury oraz trwających audytów i kontroli. Tusk odniósł się również do kwestii tzw. saloników VIP w polskich szpitalach. Zapowiedział, że jednym z pierwszych działań będzie ich likwidacja.
„To zjawisko musi zniknąć. Nie może być miejsc w szpitalach publicznych, w których przyjmuje się wybrane grupy ludzi tylko dlatego, że mają dostęp do szefostwa szpitala, starosty czy ordynatora” - powiedział premier.
Tusk wskazał również, że obecnie trwają prace nad systemem centralnej e-rejestracji, który ma zapewnić transparentność w sprawie szpitalnych kolejek i odbywanych przez lekarzy dyżurów. Według premiera projekt ma wystartować najpóźniej pod koniec tego roku.
Red. Mateusz Karcewicz
Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.