Donald Tusk po rozmowie z Markiem Rutte. Ostrzegł przed prowokacją Rosji wobec NATO

・ 2 min czytania

Źródło: Grzegorz Czykwin / Forum
Źródło: Grzegorz Czykwin / Forum

Donald Tusk ostrzegł w sobotę, że nie można wykluczyć prowokacji ze strony Rosji wobec państw członkowskich NATO, a najbliższe pół roku będzie dla Europy „rozstrzygające”. Słowa te padły po jego sobotniej rozmowie z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.

Tusk przekazał na platformie X, że szef Sojuszu zapoznał go z oceną sytuacji w regionie i na froncie ukraińsko-rosyjskim. Szef rządu przyznał we wpisie, że eskalacja ze strony Rosji postępuje, a Ukraina potrzebuje większego wsparcia w obronie powietrznej. Podkreślił przy tym, że jest to zadanie dla całej Europy, a sprawa ma również znaczenie dla bezpieczeństwa Polski.

„Najbliższe pół roku będzie rozstrzygające i musimy być przygotowani jako Polska i NATO na różne scenariusze. Nie możemy wykluczyć prowokacji ze strony Rosji wobec któregoś z członków NATO” – ostrzegł we wpisie premier.

Podczas swojego piątkowego wystąpienia na Campusie Polska Tusk przyznał, że Polska „musi być przygotowana na różne ewentualności”, a najbliższe miesiące „będą krytyczne". Przekazał również, że jest w stałym kontakcie z CIA po szeroko komentowanej wizycie szefa agencji Johna Ratcliffe’a w Moskwie. Według dziennika „Wall Street Journal” spotkanie to miało na celu ostrzeżenie Władimira Putina przed ewentualną próbą ataku na państwa członkowskie NATO. Informacje te nie zostały jednak potwierdzone, a oficjalny cel wizyty nie został ujawniony.


Red. Mateusz Karcewicz

Czytaj inne artykuły w pełni

Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.