Dmitrij Miedwiediew ostrzega państwa UE przed kolejnymi atakami dronów

・ 2 min czytania

Dmitrij Miedwiediew - Utenriksdepartementet/flickr
Dmitrij Miedwiediew - Utenriksdepartementet/flickr

Po niedawnym incydencie z udziałem rosyjskich dronów na terenie Rumunii wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej oznajmił, że „spokojny sen (Europejczyków) się skończył”. Rosyjski urzędnik stwierdził, że mieszkańcy UE powinni przygotować się na więcej zdarzeń z udziałem bezzałogowców.

Na portalu X Miedwiediew pisał:

„Obywatele państw UE, powinniście zdać sobie sprawę, że wasze władze jednostronnie weszły w stan wojny z Rosją. Zachowajcie czujność i nie dziwcie się niczemu. Spokojny sen się skończył. Wiecie jednak, kogo pytać dlaczego".

Rosyjski polityk nie krył zdziwienia oburzeniem ze strony państw Europy, które wywołało kolejne już naruszenie granic kraju członkowskiego UE przez drony Federacji Rosyjskiej. Stwierdził, że kraje Zachodu, wspierając Ukrainę, są w stanie wojny z Rosją. Na państwowym portalu społecznościowym, Max, pisał:

„Euroimpotenci rozkrzyczeli się z powodu uderzenia jakiegoś drona w rumuński budynek mieszkalny. Wszystkie kraje UE powinny się zamknąć w tej sprawie. Państwa europejskie są bezpośrednimi uczestnikami wojny z Rosją. Tak, walczą rękami banderowców, ale co nas to obchodzi?".

Komunikaty rosyjskiego urzędnika wpisują się w agresywną retorykę Moskwy wobec państw Zachodu. Są one powszechnie interpretowane jako otwarta groźba oraz próba zastraszenia społeczeństw i rządów krajów europejskich, które udzielają wsparcia militarnego i politycznego broniącej się Ukrainie.

Na słowa rosyjskiego polityka dzień później na platformie X zareagował premier Donald Tusk.

„Wczoraj były prezydent Miedwiediew powiedział, że spokojny sen obywateli UE dobiegł końca. Wszyscy w NATO powinni wreszcie zacząć traktować te fakty i słowa poważnie".

Red. Mateusz Karcewicz

Red. Paweł Swadźba

Czytaj inne artykuły w pełni

Dzięki subskrypcji premium masz pełny dostęp do wszystkich artykułów, nie tylko do tego.